Poniedziałek, 21 października 2019. Imieniny Celiny, Hilarego, Janusza WM.pl GazetaOlsztyńska.pl DziennikElbląski.pl Familie.pl

Olsztyn modniejszy niż Ełk

2010-08-24 00:00:00

Stylizacje mieszkańców Olsztyna mogą się znaleźć w książce „Fashion people” autorstwa Doroty Wróblewskiej. Jedną z wolontariuszek fotografów jest 15-letnia Magdalena Kozłowska z Ełku, która odwiedziła Olsztyn z aparatem.

— Przyjechałam do Olsztyna, bo tu w porównaniu z moim rodzinnym miastem jest dużo więcej ludzi ciekawie ubranych — mówi Magdalena Kozłowska. — W Ełku musiałam specjalnie ogłaszać, gdzie będę fotografować. Inaczej trudno było znaleźć człowieka, któremu chciałoby się zrobić zdjęcie.

A jak wyglądają ludzie, których sobie upatrzyła? Noszą kokardy, kapelusze, śmieszne torebki, szerokie spodnie albo fikuśne buty. — Spotkałam chłopaka, który miał włosy utrwalone lakierem, z tyłu małego kucyka. Do tego wąskie spodnie, trampki w ćwiekach, postrzępioną i byle jak pozaszywaną koszulkę — opisuje młoda fotografka.

Magda jest zadowolona z przyjazdu do Olsztyna i zdjęć tu wykonanych. — Myślę, że niektóre z nich znajdą się w książce, która ukaże się pod koniec roku — mówi Magda.
I dodaje: — To dla mnie duże wyzwanie, a poprzeczka jest wysoko postawiona. Większość osób pracujących nad zdjęciami to profesjonaliści, a ja jestem samoukiem.
Monika Wróblewska

Krupka Monika
— "Fashion people" to ciekawy projekt. Może być inspirujący dla młodych projektantów i ludzi, którzy chcą się ciekawie ubrać. Na co dzień specjalnie nie interesuję się stylem. Wychodzi mi to przypadkowo. Czasem zdarza mi się kupić jakieś ciekawe ubrania, ale specjalnie za tym nie gonię. Zresztą w Olsztynie ciężko być oryginalnym. Ja ciekawych rzeczy szukam w second handach. Dzięki temu mam pewność, że nikt nie będzie miał ciuchów takich jak ja.

Malwina Nowak
— Widać, że projekt przyszedł z zachodu. A robienie ludziom zdjęć na ulicach to — moim zdaniem — ciekawa inicjatywa. Czegoś takiego potrzeba nam w Polsce. Chociaż nie jesteśmy jeszcze chyba na to gotowi, ale może się udać. Ze względu na to, że mało olsztynian ubiera się ciekawie i barwnie, łatwo wyłapać ich na ulicy. Sama nie podążam ślepo za modą, ale gdzieś tam obserwuję wszystkie trendy. Bliski jest mi styl ludzi z Los Angeles, którzy są zawsze kolorowo ubrani.


Karolina Markiewicz
— O akcji fotografowania dowiedziałam się przed chwilą. Fajnie, gdyby na ulicach spotykało się coraz więcej ciekawie ubranych ludzi. Jestem zdziwiona, że akurat mnie wybrano, bo mam na sobie ciemne ciuchy. Jakoś specjalnie nie interesuję się modą. Nie mam idealnej figury, od zawsze coś tam ukryć. Akcja fajna, myślę że powinno być ich więcej.




Uwaga! To jest archiwalny artykuł. Może zawierać niaktualne informacje.
Tagi: moda