środa, 10 czerwca 2026. Imieniny Bogumiła, Diany, Małgorzaty WM.pl GazetaOlsztyńska.pl DziennikElbląski.pl Familie.pl

Jeśli kochać, to tylko w wakacje?

2010-07-15 00:00:00

W wakacje zakochujemy się szybciej i częściej. Wszystko za sprawą słońca, które podnosi poziom dopaminy i endorfin. Hormony te dodają nam energii, powodują, że piękniejemy i mamy ochotę na flirt. Dlaczego tak się dzieje?

- Wystarczy popatrzeć, jak ludzie zachowują się na plaży np. leżąc przytuleni. Właśnie latem szczególnie eksponuje się te formy zbliżenia - mówi Bernadetta Jabłońska, seksuolog. — Równie ważne jest to, co zakładamy na siebie w gorące dni. Odkrywamy ciało bardziej niż w innych porach roku. Dbamy o swój wygląd, co w sferze bodźców wzrokowych, w przełożeniu na erotykę odgrywa ważną rolę. Mam na myśli opalone ciało, odsłonięte fragmenty biustu, krótsze spódnice. Są to elementy wizualne, które w prostej linii działają na zmysły.

Chociaż wakacyjna miłość nierozerwalnie łączy się z przelotnym uczuciem, zawsze jest szansa na to, żeby związek z urlopu przekształcił się w poważną relację. - Jeżeli obie strony chcą, żeby uczucie przetrwało, to po prostu trzeba o nie dbać – dodaje Bernadetta Jabłońska. Jak powiedział niemiecki filozof Erich Fromm „miłość to działanie a nie bierne doznawanie” - oto i cały sekret . Wakacyjne związki mogą być piękne, bo piękny był ich początek.

Monika Wróblewska
Uwaga! To jest archiwalny artykuł. Może zawierać niaktualne informacje.